Basia swe piąte urodziny wkrótce mieć miała, bardzo się tym ekscytowała.

Rodzice kupili jej piniatę i tort ogromny. Dziewczynka bardzo się ucieszyła i przy tym sześciu gości już zaprosiła. Przyszli: Kuba, Bartek, Michał, Zosia, Zuza oraz Gosia.

Goście byli pod dużym wrażeniem. Zadowoleni, z uśmiechem na twarzach wzięli udział we wszystkich zabawach. Nadszedł czas na tort cały lukrem i cukierkami zdobiony.

Wszyscy się nim zajadali i do piniaty ruszyli żwawo, by zabawić się klawo. Basia kijek mały szybko wzięła i w z całych sił w piniatę uderzyła. Cukierkami ze wszystkimi się podzieliła.

Grzegorz Grabowski,

uczeń klasy V a Szkoły Podstawowej w Lipsku