Moi drodzy,

ostatnio koronawirus jest  dosłownie wszędzie, a skoro tak – niech będzie także w literaturze i filmie.

Proponuję Wam  taką oto grę słowną:

W tytułach książek lub filmów wymieniamy jedno słowo na słowo WIRUS  i uzyskujemy takie oto nowe wersje znanych lektur i filmów:

„Harry Wirus i kamień filozoficzny”

„Wirus i insygnia śmierci”

„Stary wirus i morze”

„Władca wirusów”

„Przeminęło z wirusem”

„Cierpienia młodego Wirusa”   itd…

Ilość tytułów jest dowolna. Liczy się pomysłowość i humor.  Ogłaszam  konkurs na najbardziej zabawny tytuł, a nagrodą będzie oczywiście UŚMIECH.

Prace możecie wysłać na mój adres mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Dobrej zabawy, Elżbieta Bienasz