Uspokajający szum drzew, łąki pełne kwiatów,

piękny błękit nieba, intensywne przyrody kolory.

Na horyzoncie przelatujące stada ptaków,

tysiące rodzajów roślin, pokazujące swoje walory.

 

Niezliczone gatunki zwierząt, duże i małe.

Piękne krajobrazy w promieniach słońca skąpane całe.

Takie pamiętam obrazy Biebrzańskiego Parku – okazałe.

 

I nagle przyszła tragedia, żywioł okrutny

niszczący całe piękno tej wspaniałej dzikiej natury.

Ogień bezwzględny zostawił tam obraz smutny,

mieszkańcom Parku przynosząc wielkie tortury.

 

Smutne krążą nad łąkami bociany, jastrzębie,

smutne  chodzą po lesie łosie, sarny, jelenie.

 

Czy uda się odbudować naruszony ogniem krajobraz?

Czy zwierzętom uda się zapomnieć o strachu?

Trzeba zapamiętać na zawsze ten potworny obraz

i nie dopuścić do kolejnego żywiołu wybuchu!

 

Przemysław Matwiejczyk Kl. VIa